BEFORE IT IS GONE: VICTORINOX QHAPAQ ÑAN

separator
Blog > VICTORINOX QHAPAQ ÑAN

BEFORE IT IS GONE: VICTORINOX QHAPAQ ÑAN

Dopiero wówczas gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta a ostatnia z ryb złowiona, ludzie zrozumieją, że nie można jeść pieniędzy

MADRE TIERRA

Odpowiedzialność to słowo klucz. Odpowiedzialność za Matkę Ziemię, za żywy organizm, który karmi nas pozwalając czerpać pełnymi garściami ze swoich zasobów. Jak każda matka – kocha. Jak każda może też stracić cierpliwość. W peruwiańskich Andach znajduje się niemal 70% światowych lodowców pochodzenia tropikalnego. W ciągu zaledwie 40 lat ich powierzchnia zmniejszyła się o ponad 40% (dane za New Scientist).Tak gwałtowne procesy rodzą olbrzymie konsekwencje dla mieszkańców położonych w Andach wiosek. Niedobór pochodzącej z lodowców wody oznacza dla nich nieuchronne zmiany, które w dalszej perspektywie uniemożliwią im uprawę roli, a zatem coś z czego utrzymują się od pokoleń. Potomkowie Inków – społeczności Aymara i Keczua coraz częściej osiedlają się w miastach powodując tym samym rozrost najbiedniejszych dzielnic. Stąd już zaledwie krok do nawracających problemów z dostępem do bieżącej wody. Bez natury jesteśmy niczym – to prawda której zdajemy się nie rozumieć. Prędzej czy później pożremy własną planetę. Wodę, powietrze, rośliny i zwierzęta. Zostaną nam tylko pieniądze.

 

VICTORINOX QHAPAQ ÑAN

Początkiem maja razem z fotografem Michałem Dzikowskim wyruszamy do Peru by kontynuować projekt Before It Is Gone.  W ramach wyprawy Victorinox  Qhapaq Ñan planujemy poruszać się pieszo siecią historycznych dróg wybudowanych przez pokolenia Inków. Qhapaq Ñan – Trakt Królewski w czasie rozkwitu Tahuantisuyu (państwa Inków) łączył tereny dzisiejszej Kolumbii ze środkową Argentyną. Ponad 30 tysięcy kilometrów szerokich skalnych dróg i niewielkich spalonych słońcem ścieżek, które trwale wpłynęły na historię Ameryki Południowej. Swój początek brały w Cusco, i to właśnie stamtąd wyruszymy, by w towarzystwie tłumacza języka keczua skierować się w stronę gór Cordillera Vilcabamba, w których znajduje się najświętsza Apu (góra) Salkantay.  Z roku na rok powierzchnia lodowców pokrywających jej stoki ulega zmniejszeniu. Czy andyjskie lodowce skazane są na zagładę? Nie wiemy. Poruszając się w granicach jakie stworzyliśmy w ramach Before It Is Gone chcemy udokumentować ich obecny stan. Po kilkunastu dniach wędrówki dotrzemy do Machu Picchu – zapomnianego przez wieki miasta ikony, które szczęśliwie uniknęło hiszpańskiej chciwości. 

 

WSZYSTKO JEST MOŻLIWE. NIC NIE JEST PEWNE

Pomysł na tę wyprawę zrodził się w trakcie mojego ostatniego pobytu w Peru, w październiku ubiegłego roku. Tak naprawdę organizacja dwóch pierwszych wypraw Before It Is Gone: w Himalaje indyjskie i peruwiańskie Andy przebiegała w tym samym czasie. Jeszcze żadna z podróży nie wymagała ode mnie przygotowania takiej ilości dokumentów i spełnienia najróżniejszych warunków. Plan numer jeden? Idziemy z lamami – tak jak Inkowie sześć wieków temu! Nie ma sprawy – 15 lam (te chodzą tylko w dużych stadach) plus koszt, który pochłonąłby połowę budżetu całej wyprawy - nie ma szans. Nadal staramy się o zgodę na fotografowanie w Machu Picchu nocą. W naszym imieniu występują ambasady: Rzeczpospolitej Polskiej w Limie oraz Peru w Warszawie. Byłem w Peru wielokrotnie. Wiem, że to kraj, w którym wszystko jest możliwe ale nic nie jest pewne. Problemy z budżetem, gromadzenie ekwipunku, szukanie kompetentnych fixerów na miejscu – to wszystko już za nami. Teraz skupiamy się już na ostatnich sprawunkach. 

 

Wyprawa inkaskimi drogami to przygoda, o której marzyliśmy od zawsze - przygoda o jakich zazwyczaj czyta się w książkach. Czy otrzymamy niezbędne pozwolenia? Czy skutki niedawnej powodzi w Peru nie pokrzyżują nam planów? Czy wreszcie starczy nam determinacji gdy kolejne kłody są nam rzucane pod nogi z najmniej spodziewanych kierunków? Bądźcie z nami – przygodę czas zacząć.

 

Podobnie jak w przypadku wyprawy na Chadar tak i teraz będziemy mieć ze sobą lokalizator satelitarny Spot. Na poniższej mapie pierwsze znaczniki powinny pojawić się 7 maja:


Ostatnio dodane

VICTORINOX QHAPAQ ÑAN: EKWIPUNEK

Wyprawa Victorinox  Qhapaq Ñan do Peru to olbrzymie skrajności związane z amplitudą wysokości nad poziomem morza którym musimy podołać my...

Czytaj więcej

BEFORE IT IS GONE: VICTORINOX QHAPAQ ÑAN

Już w maju wyruszam w peruwiańskie Andy by wraz z Michałem Dzikowskim kontynuować projekt Before It Is Gone. Poznajcie szczegóły...

Czytaj więcej

BEFORE IT IS GONE: CHADAR - KONIEC LODOWEJ DROGI

To tylko tak wygląda, że razem z Michałem sami jeździmy na te wyprawy. Tak naprawdę nigdy nie znaleźlibyśmy się w Indiach gdyby nie pomoc...

Czytaj więcej