BEFORE IT IS GONE: CHADAR - KONIEC LODOWEJ DROGI

separator
Blog > BEFORE IT IS GONE: CHADAR. KONIEC LODOWEJ DROGI

BEFORE IT IS GONE: CHADAR - KONIEC LODOWEJ DROGI

Ruszymy w drogę nie po to, by odkrywać coś, co dawno zostało odkryte lub ocalić coś, co z góry skazane jest na zagładę. Jedziemy tam, by wysłuchać historii ludzi, a następnie przekazać te historie dalej. Chcemy dokumentować zmiany, wykorzystując przy tym jak najlepiej swoje doświadczenie dziennikarskie i fotograficzne. Musimy się jednak pośpieszyć, by zdążyć. Dopóki tam są.

Zapisałem te słowa gdy pakowaliśmy się na pierwszą wyprawę do Indii. Brzmiały całkiem sensownie. Nie mogłem jednak wtedy nawet przypuszczać jak wiele kryje się w niej gorzkiej prawdy, której przyjdzie nam posmakować. Bo w gruncie rzeczy – z naszą himalajską wyprawą spóźniliśmy się okrutnie. Dni lodowej drogi Chadar – jak nazywa się zamarzającą himalajską rzekę Zanskar są policzone. I wcale nie chodzi o nowobudowaną drogę – ta jak pokazują doświadczenia z innych stron świata poprawi zapewne jakość życia mieszkańców Ladakhu i Zanskaru niosąc jednocześnie szereg zagrożeń trudnych do przewidzenia. Rzeczywistość okazała się dużo bardziej brutalna. Stanzin Tundup towarzyszący nam w roli tłumacza języka ladakhi powiedział któregoś dnia:

Gdy ponad 20 lat temu po raz pierwszy przeprawiałem się przez Chadar lód był bardzo gruby i pokrywał całą rzekę – naszym  największym problemem było pozyskiwanie wody do picia. Obecnie w związku z coraz łagodniejszymi zimami pokrywa lodu jest bardzo niestabilna i jest go coraz mniej. W ciągu ostatnich lat warunki panujące na Chadar stały się nieprzewidywalne ze względu na wysoką temperaturę i potężne opady śniegu. To nie nowa droga zakończy tradycję wędrowania Chadarem tylko coraz cieplejszy klimat. I nic nie możemy z tym zrobić.

Pytanie brzmi: Kiedy nastąpi koniec?

 

Wybaczcie, że nie mogę napisać więcej. Nasza pasja jest przede wszystkim naszą pracą. Planujemy szereg publikacji w Polsce i zagranicą, których kulminacją będzie reportaż w National Geographic Polska. Już teraz przebieramy nogami na myśl o nim. Tymczasem zapraszamy na prelekcje slajdów o projekcie Before It Is Gone. Więcej szczegółów zdradzimy wkrótce.

 

To tylko tak wygląda, że razem z Michałem sami jeździmy na te wyprawy. Tak naprawdę nigdy nie znaleźlibyśmy się w Indiach gdyby nie pomoc wszystkich osób, które uwierzyły, że nasz pomysł na cykl ‘Before It Is Gone’ jest równie ważny co szalony. Chcielibyśmy wam w tym miejscu podziękować (w porządku alfabetycznym):

Joanna Blaut, Piotr Chmieliński, Piotr Ćwięcek, Paweł Drozd, Agnieszka Franus, Hanna Gadomska, Łukasz Głombicki, Laura Godek, Dominika Jakubowska, Janusz Janowski, Piotr Kaizik, Grzegorz Baltazar Kajdrowicz, Leszek Eldo Kaźmierczak, Renata Koper, Rafał Król, Radosław Kucharski, Jarosław Kuźniar, Rainiero Leon, Robert Maciąg, Bartek Malinowski, Justyna Marcinów, Katarzyna Mazurkiewicz, Marcin Mroczko, Łukasz Necki, Joanna Pagacz, Agnieszka Plewczyńska, Julia Pietrucha, Bartek Piziak, Andrzej Radwański, Jakub Rymowicz, Przemysław Skrzypek, Katarzyna Sobczak, Filip Stefański, Magdalena Surdyk, Dominik Szczepański, Dominik Szmajda, Marcin Szymczak, Teresa Tuleja, Piotr Turkot, Martyna Wasilewska, Martyna Wojciechowska, Anna Zygan

Specjalne podziękowania chcielibyśmy złożyć: Rodzicom, Agnieszce, Frankowi, Ernestowi, Ewelinie, Julce, Ani i Jarkowi.

Dziękujemy także naszym przyjaciołom, którzy nie mówią po polsku:

Marscha Aaldering, Claude Basinger, Maurice Gowen, Gaia Ferrazzi, Rachel Postlethwaite, Anne Rustadstuen, Viktória Felföldi-Szalamin, Stanzin Tundup, Mary, Ciara i Shane Young oraz wszyscy z  Gaelforce West oraz Killary Gaelforce - zziękujemy wam za pomoc i wiarę w to, że to co robimy ma jakiś sens.

 

Wyprawa Chadar Aztorin Expedition nie odbyłaby się gdyby nie zaangażowanie sponsorów. Wybierając produkty na wyprawę pamiętajcie, że wymienione poniżej marki część swojego kapitału przeznaczają na wyprawy takie jak nasza:

AZTORIN – za niezawodne zegarki i zaangażowanie w wyprawę

MOUNTAIN HARDWEAR – za ekwipunek, który z palcem w… nosie poradził sobie z himalajskimi mrozami

POLARTEC – za najlepsze tkaniny na rynku (i ciepło wykonanej z nich odzieży)

ICEBREAKER – za fantastyczną odzież z naszej ulubionej nowozelandzkiej wełny

CANON – za wieloletnią współpracę z niezawodnym sprzętem

LYO FOOD – za najlepsze jedzenie wyprawowe pod słońcem (niezmiennie od lat!)

ZMIANY ZMIANY – za Urwisa, Alohę i Petardę

WILD WILLY – nawet buddyści zaczęli jeść waszą wołowinę

ALFA FOOTWEAR – za duży rabat na wielkie buty

FJELLPULKEN – za polarne sanki i wsparcie w pogawędkach z urzędem celnym

KLM – za bezpieczną logistykę wyprawy i lot biznesem (serio!)

POLARSPORT – za zniżkę na rękawice

 

Na pewno o kimś zapomnieliśmy. Z góry nam wstyd. Wybaczcie.

 

-----------------------

ENGLISH VERSION

 

The idea is not to rediscover what is already known or protect what is already foredoomed - it is about noticing and documenting these irreversible changes so they can be remembered and learned from.  It is our role and responsibility as a journalist and a photojournalist to hear these people stories and preserve them to the best of our abilities - fast, before they’re gone

These words came to me when we were busy preapring to leave for first Bafore it’s gone expedtion for India. It made sense, but I could not have envisioned how true and bitter these words will become. It was obvious we were late, very late. The days of Chadar, which is the name of the frozen Zanskar river trek, are numbered. And it will not be the newly build road, which surely will improve the life of local people, at the same time bringing new opportunities as well as hard to predict dangers. The reality was far more brutal. As Stanzin Tundup, our local ladakhi language translator once said:

When I did Chadar for the first time, 20 years ago the ice was very thick and covered the whole surface of Zanskar. Our main problem then was drinking water as the ice sheet was so thick that there was no access to water. Nowdays, due to mild winters the ice sheet is getting thinner each year. Especially in the last few years the conditions on Chadar are becoming hard to predict — due to relatively high temperatures and increased snowfall. It will not be the new road that they are building that will end Chadar — it will be the climate changes.

The question remains however — when will it end for good?

 

Forgive me for not telling you more. Our passion is also our job and we are planning a number of publications both in Poland and abroad – which will culminate in National Geographic Poland publication. We are eagerly awaiting that moment , in the meantime however feel invited to our speaks about Before it’s gone series. More details to be revealed soon. 

 

It might seem that there is only Michal and myself that do these expeditions, but it would not be possible to go to India, Peru or wherever we'll go next without all the people that believe in us and believe that Before it's gone is as important as crazy it might be. We would like to thank everyone, especially the ones mentioned below (in an alphabetical order):

Joanna Blaut, Piotr Chmieliński, Piotr Ćwięcek, Paweł Drozd, Agnieszka Franus, Hanna Gadomska, Łukasz Głombicki, Laura Godek, Dominika Jakubowska, Janusz Janowski, Piotr Kaizik, Grzegorz Baltazar Kajdrowicz, Leszek Eldo Kaźmierczak, Renata Koper, Rafał Król, Radosław Kucharski, arosław Kuźniar, Rainiero Leon, Robert Maciąg, Bartek Malinowski, Justyna Marcinów, Katarzyna Mazurkiewicz, Marcin Mroczko, Łukasz Necki, Joanna Pagacz, Agnieszka Plewczyńska, Julia Pietrucha, Bartek Piziak, Jakub Rymowicz, Przemysław Skrzypek, Katarzyna Sobczak, Filip Stefański, Magdalena Surdyk, Dominik Szczepański, Dominik Szmajda, Marcin Szymczak, Teresa Tuleja, Piotr Turkot, Martyna Wasilewska, Martyna Wojciechowska, Anna Zygan

Special thanks to:

Our parents, Agnieszka, Franek, Ernest, Ewelina, Julka, Ania and Jarek

We would also like to thank our friends that do not speak Polish:

Marscha Aaldering, Claude Basinger, Maurice Gowen, Mary Young, Ciara Young, Shane Young and everyone at Killary Gaelforce, Gaia Ferrazzi, Sanela Krisat, Rachel Postlethwaite, Anne Rustadstuen, Viktória Felföldi-Szalamin, Stanzin Tundup - we are very grateful for all your help and for believing in us and in what we do.

 

Chadar Aztorin Expedition would not be possible without the involvement of our friends and sponsors. Choosing your equipment please bear in mind that companies listed below are the ones that helped us and help others.

AZTORIN – for the indestructible and reliable watches as well as major involvement in the expedition. 

MOUNTAIN HARDWEAR – for the equipment that had no problems with tackling Himalayan winter.

POLARTEC – for the best fabric on the market and for the warmth it gave us

ICEBREAKER – for the fantastic clothing made with with our favorite merino wool

CANON – for many years of mutual and beneficial cooperation and reliable gear

LYO FOOD – for the best expedition food there is - no doubt

KILLARY GAELFORCE- for believing. without you it would not be possible

ZMIANY ZMIANY – for Urwis, Aloha and Petarda

WILDY WILLY – even the Buddhists ate our beef

ALFA FOOTWEAR – for a big discount for big boots

FJELLPULKEN – for the snow pulks and support when dealing with customs

KLM – for sound logistics and business class (honestly!)

POLAR SPORT - for discount at gloves

 

There is no doubt we have forgotten someone - genuinely sorry if we did. Forgive us.


Ostatnio dodane

VICTORINOX QHAPAQ ÑAN: EKWIPUNEK

Wyprawa Victorinox  Qhapaq Ñan do Peru to olbrzymie skrajności związane z amplitudą wysokości nad poziomem morza którym musimy podołać my...

Czytaj więcej

BEFORE IT IS GONE: VICTORINOX QHAPAQ ÑAN

Już w maju wyruszam w peruwiańskie Andy by wraz z Michałem Dzikowskim kontynuować projekt Before It Is Gone. Poznajcie szczegóły...

Czytaj więcej

BEFORE IT IS GONE: CHADAR - KONIEC LODOWEJ DROGI

To tylko tak wygląda, że razem z Michałem sami jeździmy na te wyprawy. Tak naprawdę nigdy nie znaleźlibyśmy się w Indiach gdyby nie pomoc...

Czytaj więcej